Co Całek znowu zapomniał
Diabelna skleroza
( Całek , 2006-01-29 o godz. 14:57)
Już myślałem, że mnie moja skleroza nie zadziwi.. A jednak! Jakiś tydzień temu, będąc u Oli (Kołtunem zwanej), zrobiliśmy małą wymianę filmową. Byłaby całkiem udana, gdyby nie jeden mały problem...
Przypomnienie o sklerotycznym telefonie
( Całek , 2005-12-09 o godz. 00:41)
Gdyby nie moja skleroza, to zapewne byś tego, drogi czytelniku, nie czytał – po prostu dział poświęcony sklerozie by nie powstał. Zdaję sobie z niej sprawę doskonale. Dlatego też w zeszłym roku ustawiłem sobie przypomnienie o urodzinach Pjepshysha.
Całek i spokój wewnętrzny :>]
( Całek , 2004-09-27 o godz. 09:08)
Otóż wczoraj miałem małą, zaległą imprezę urodzinową... Oprócz kilku fajnych i przydatnych rzeczy ;>) dostałem również pewną kartkę... A co na niej było?
Biegal i PDFy
( Całek , 2004-07-05 o godz. 20:37)
Całek i 10 czystych cd-r
( Całek , 2004-06-08 o godz. 19:57)
19:00 – rozpoczęcie poszukiwań zakupionych wcześniej ok. 10 czystych cedeków (było kupionych 20, ale tak pi razy oko zużytych zostało ok. 10), aby jeden z nich dać Biegalowi
19:05 – przeszukane biurko (blat) – żadnych rezultatów
19:10 – przeszukane meble – bez rezultatów
Całek, poranek, mięta i mieszanie
( Całek , 2004-05-28 o godz. 07:43)
Otóż.. zrobiłem sobie miętę.. nie zapomniałem wrzucić woreczka do środka.. oraz nie zapomniałem zalać wodą... no i oczywiście nie zapomniałem jej wcześniej ugotować. ba! nawet łyżeczke miałem i nie zapomniałem pomieszać nią...