Co Całek znowu zapomniał

Diabelna skleroza

Już myślałem, że mnie moja skleroza nie zadziwi.. A jednak! Jakiś tydzień temu, będąc u Oli (Kołtunem zwanej), zrobiliśmy małą wymianę filmową. Byłaby całkiem udana, gdyby nie jeden mały problem...

Czytaj dalej: “Diabelna...” (komentarzy: 4) »

Przypomnienie o sklerotycznym telefonie

Gdyby nie moja skleroza, to zapewne byś tego, drogi czytelniku, nie czytał – po prostu dział poświęcony sklerozie by nie powstał. Zdaję sobie z niej sprawę doskonale. Dlatego też w zeszłym roku ustawiłem sobie przypomnienie o urodzinach Pjepshysha.

Czytaj dalej: “Przypomnieni...” (komentarz: 1) »

Całek i spokój wewnętrzny :>]

Otóż wczoraj miałem małą, zaległą imprezę urodzinową... Oprócz kilku fajnych i przydatnych rzeczy ;>) dostałem również pewną kartkę... A co na niej było?

Czytaj dalej: “Całek i...” »

Biegal i PDFy


Czytaj dalej: “Biegal i PDFy” »

Całek i 10 czystych cd-r

19:00 – rozpoczęcie poszukiwań zakupionych wcześniej ok. 10 czystych cedeków (było kupionych 20, ale tak pi razy oko zużytych zostało ok. 10), aby jeden z nich dać Biegalowi

19:05 – przeszukane biurko (blat) – żadnych rezultatów

19:10 – przeszukane meble – bez rezultatów

Czytaj dalej: “Całek i 10...” (komentarzy: 2) »

Całek, poranek, mięta i mieszanie

Otóż.. zrobiłem sobie miętę.. nie zapomniałem wrzucić woreczka do środka.. oraz nie zapomniałem zalać wodą... no i oczywiście nie zapomniałem jej wcześniej ugotować. ba! nawet łyżeczke miałem i nie zapomniałem pomieszać nią...

Czytaj dalej: “Całek,...” »

Nowy wpis

To jest nowy wpis baj Biegal

Czytaj dalej: “Nowy wpis” (komentarz: 1) »